Blog

06.11.2017

10 pomysłów na świąteczny prezent prosto z Sardynii

thumbnail

Il tempo vola, jak mawiają Włosi, co znaczy „czas leci”. Już za chwilę odpakujemy świąteczne prezenty. Nie wiem, jak Wy, ale ja bardzo się ucieszę, jeśli znajdę w nich coś związanego z Sardynią, najlepiej jeśli będzie to w dodatku coś zdrowego.

Produkty sardyńskie świetnie się sprawdzą w roli świątecznych upominków, już nieraz nasi goście prosili nas po powrocie z wakacji na Sardynii o radę, gdzie zamówić sardyńskie przysmaki. Kierujemy ich do sprawdzonych winnic, gospodarstw, enotek, lokalnych butikowych sklepików i małych rodzinnych wytwórni, które wysyłają swoje sardyńskie produkty do klienta. Świetną okazją do kupienia bardzo dobrych bio produktów są nasze wycieczki kulinarne, wizyty w agroturystykach, winnicach, wytwórniach oliwy itd. Zdrowa żywność, slow food, sardyńskie smaczki to nasza wielka pasja, powoli stajemy się ekspertami od bio żywności na wyspie i uwielbiamy organizować wyprawy enogastronomiczne.

Jakie smaczki z Sardynii warto podarować bliskim? Oto nasze 10 POMYSŁÓW NA SWIATECZNY PREZENT PROSTO Z SARDYNI I– najlepsze, najsmaczniejsze i najzdrowsze, co ta wyspa może nam podarować. Dzięki takim upominkom atmosfera egzotycznej wyspy zagości w domu i rozgrzeje polską zimę.

 

1.Sardyńskie wino– białe vermentino lub czerwone cannonau.  

Butelka dobrego wina to na pewno jeden z najlepszych pomysłów na prezent. Najlepiej z etykietką D.O.P. lub D.O.C.G. - włoskie produkty spełniające najwyższe normy jakości mają takie oznaczenia. Jeśli wino z Sardynii to tylko białe Vermentino lub czerwone Cannonau. Ja najchętniej ukryłabym pod choinką elegancko wytrawne  białe vermentino z  winnicy Capichera - Vendemia Tardiva Isola dei Nuraghi IGT, jest wytwarzane tradycyjnymi metodami, a w jego smaku ukryte są granitowe pejzaże Gallury...  Będzie doskonałe do świątecznych dań rybnych. Podobnie jak białe Sciala Vermentino di Gallura D.O.C.G z bardzo nowoczesnej winnicy Surrau na Szmaragdowym Wybrzeżu. Natomiast jako wino czerwone na bożonarodzeniowy prezent sprawdzi się np.  cannonau Korem z winnicy Argiolas na południu Sardynii i intensywnie rubinowej barwie. Dojrzewa 12 miesięcy w dębowej beczce i jeszcze kilka w butelce, jego łyk przeniesie Was w letni, sardyńskie wieczór, kiedy po dniu pełnym wakacyjnych przeżyć, wypijamy przy sutej kolacji lampkę wina pod rozgwieżdżonym niebem... Inne wino czerwone świetne na prezent to Nepente z Oliena D.O.C., z winnicy Fratelli Puddu w sercu wyspy – dzikiej krainy Barbagia. W tym winie są ukryte ostre szczyty najwyższych gór Sardynii, duma ich mieszkańców, będzie uwodzić smakiem podane do wytwornej świątecznej kolacji.

  

Obdarowując bliskich sardyńskim winem, możecie być pewni, że ofiarowujecie jednocześnie zdrowie i dużą porcję flawonoidów i polifenoli, które zwalczają wolne rodniki i chronią nasze DNA. Wiele badan naukowych potwierdza wpływ sardyńskich win na długowieczność i zdrowie. Zawsze, gdy mam na Sardynii okazję rozmowy z bardzo leciwą osobą, pytam o zwyczaje i sposoby na dobrą kondycję w późnym wieku. Wszyscy mówią TO SAMO – „codziennie wypijam szklaneczkę cannonau” .

 

2. Miód - kolejna porcja zdrowia na świąteczny prezent. Sardyńskie pszczoły pasą się na bardzo zdrowych, ekologicznych terenach. O wyprawie do sardyńskiej pasieki opowiadałam już na blogu. Macie na Sardynii do wyboru wiele ciekawych rodzajów miodu – jest miele di corbezzolo czyli miód z drzew poziomkowych, miód eukaliptusowy, świetny na przeziębienia, miód lawendowy, miód z ostropestu, miód z mirto, czy limonowy, o cudownych, cytrynowym zapachu. Wspaniały dodatek do zimowej herbaty.

 

Jeśli jeszcze bardziej chcecie przenieść się na chwile na Sardynię, polejcie takim miodem położony na talerzyku kawałek świeżej ricotty – jeden z najczęstszych deserów podawanych w sardyńskich agriturismo.Na zdjęciu powyżej nasz ulubiony sardyński gospodarz Pasquale polewa miodem sardyńskie pieczywo, palce lizać... Na świąteczne prezenty polecamy miody z rodzinnych pasiek w Ludurru, w Olienie, z gospodarstwa agroturystycznego Tenute Rossini w Laerru – miejsca osobiście sprawdzone i prowadzone przez ogromnych pasjonatów. Pudełko z kilkoma słoiczkami sardyńskich miodów to prezent z zaklętymi w środku słonecznymi dniami na dalekiej wyspie.

 

3.Ser Grana di Pecorino, czyli sardyński odpowiednik parmezanu. Oczywiście w kwestii serów macie ogromny wybór - owcze, kozie, z mleka krowiego, mieszane, krócej lub dłużej sezonowane. Z mleka pasteryzowanego lub niepasteryzowanego. Kupując ser z Sardynii możesz być pewien, że wytworzono go w bardzo tradycyjny sposób.

 

Na świąteczny prezent idealny będzie jednak twardszy i nie wymagający szybkiego zjedzenia, popularny ser Grana di Pecorino lub znany bardzie koneserom Granglona z ekologicznej wytwórni w Nulvia. Oba można podjadać w małych kawałkach lub trzeć na tarce. Ja posypuje tym serem świąteczne pierogi, wkładam kęs do ust, przymykam oczy i hmmm – słyszę dzwoneczki sardyńskich owieczek biegających po wzgórzach..

 

4. Olio di lentischio - hit kosmetyczno-gastronomiczny ostatnich lat w Europie, na wyspie znany od stuleci. Na Sardynii wśród morza śródziemnomorskiej maki, która porasta wszystko co się da, znajdziecie dość niepozorny krzew – lentischio, po łacinie Pistacia Lentiscus. Wytłacza się z niego olej, który jest dosłownie eliksirem młodości. Ma właściwości podobne do oliwy bio extravergine, a taka sardyńska oliwa pojawiła się w najnowszym serum do twarzy Chanel. Zamiast jednak kupować pod choinkę kosmetyki , możecie kupić ten olej – zastosujecie go i jako olej jadalny, podobnie jak oliwa z oliwek, i jako olejek do twarzy i ciała. Ma ogrom przeciwutleniaczy, rozjaśnia przebarwienia. Każda kobieta będzie zachwycona takim prezentem

  

5. Coś słodkiego – słodycze to częsta zawartość świątecznych prezentów. Sardyńskie słodkości także świetnie się sprawdzą, najlepiej w formie mieszanki kilku rodzajów ciasteczek, np. :

Bucconettes –słodkie kulki z prażonych migdałów owinięte kolorowa bibułką, uwielbiam je!

Papassini- pieczone z maki ciasteczka z migdałami, orzechami, rodzynkami i skórką z cytryny. Polane białym lukrem i obsypane kolorowymi dodatkami.

Amaretti – najbardziej popularne na wyspie ciasteczka migdałowe, trochę jak nasze świąteczne pierniczki, świetne do porannej kawy.

Pardulas – miniaturowe torciki z kruchego ciasta wypełnione serem.

Jeśli preferujecie jeden porządny kawał sardyńskich smaczków, to podarujcie torrone – kostka białej, ciągnącej się masy z zatopionymi w środku różnego rodzaju orzechami lub migdałami,. To przysmak znany również w innych częściach Włoch, wytwarzany  z białek jaj, cukru, miodu oraz różnego typu orzechów.

6. Mirto-wyłącznie sardyński produkt,  najbardziej rozpowszechniona na wyspie nalewka, przyrządzana praktycznie w każdym sardyńskim domu ( cos jak nasza wiśniówka...)jest wytwarzany z owoców ( mirto czarne) lub z liści ( mirto białe) krzewu o tej samej nazwie mirto, porastającego ogromne połacie wyspy. Doskonale działa na trawienie, dlatego kieliszeczek po obfitej kolacji to obowiązkowy moment kończący każdą sardyńska kolację. Prezent i smaczny i oryginalny, a jako zwieńczenie świątecznego obżarstwa bardzo praktyczny...

7. Oliwa – że zdrowa i potrzebna, nie trzeba już nikogo przekonywać. O naprawdę dobrą oliwę nie jest łatwo, często producent bierze oliwki z wielu upraw , także z dalekich krajów i ich jakość nie jest sprawdzana. Na Sardynii w wielu wytwórniach można kupić rzeczywiście dobrą bio oliwę, jeśli chcecie być pewni dobrej jakości, kupcie oliwę z etykietką DOP, będziecie pewni, że została wytłoczona wyłącznie z oliwek skontrolowanych według norm, zarejestrowanych i zarządzanych według Disciplinare di Controllo DOP Sardegna, te organy poddają hodowców i producentów kontrolom jakości, chemicznym itd...

My polecamy oliwę z oliwek bosana z Nure -100 hektarów własnych gajów oliwnych na terenie rezerwatu Porto Conte , na zdjęciu powyżej, w pełni ekologiczna uprawa, tylko naturalne nawozy i tłoczenie na zimno. Gospodarze to pasjonaci, całe życie oddali wytwarzaniu dobrej oliwy, certyfikowani przez D.O.P.  Sardyńska oliwa to prezent dobry praktycznie na każdą okazję.

8. Wszystko w jednym - trudno się zdecydować, jaki produkt sardyński położyć pod choinką? W tym przypadku sprawdzi się tzw. cesto di prodotti, czyli koszyk produktów. Może w nim być butelka wina, nalewka, słoiczek miodu i kawałek sera lub paczka dobrego makaronu. Dzięki takiemu prezentowi obdarowana osoba spróbuje od razu kilku smaków Sardynii. Ja włożyłabym do takiego „koszyka pełnego Sardynii” spotykany tylko na Sardynii makaron  fregola- małe twardawe kuleczki z mąki razowej, najlepiej jeśli będzie to fregula z ekologicznej wytwórni Panificio Sini z Ploaghe. Gotuje z niej swoje genialne dania mistrz kuchni  i znany kulinarny celebryta Gianfranco Pulina.

 

9. Krem – opowiadałam Wam już kiedyś o dobroczynnym wpływie pobytu na Sardynii na urodę. Możecie żonie, przyjaciółce, siostrze sprezentować trochę tego dobroczynnego wpływu na odległość.Sardynia ma swoją lokalną świetną markę kosmetyczną – Soha Sardinia, tworzą świetne kosmetyki na bazie winogron, cytryn oraz koralowca. My na prezent świąteczny proponujemy krem z wosku pszczelego i oliwy, wytwarzany w rodzinnym gospodarstwie i pasiece koło Sassari. Na miejscu wyłącznie ekologicznie, uprawia się winogrona, oliwy oraz wytwarza miód. Krem cudownie pachnie i może być stosowany jako krem do twarzy, rąk, balsam do ciała oraz balsam do ust.

Do kremu możemy dorzucić naturalne mydło w  kostce z mydlarni Saponificio S’edera w Urzulei, wytwarzane w najwyższych górach Sardynii w Supramonte. Żadnych sztucznych barwników, naturalne składniki np. sardyńska oliwa, kozie mleko, rośliny i zioła śródziemnomorskiej makii, a także, z widocznej na zdjęciu, opuncji figowej. Hej, jeśli czyta to ktoś z moich bliskich – ja bym chętnie taki prezent pod choinkę otrzymała...;)

 

10. Wakacje na Sardynii – ostatnią propozycją świątecznego prezentu związanego z naszą ukochaną wyspą są oczywiście wczasy na Sardynii. Tutaj poczytacie o ogromie możliwości w tym zakresie –wymarzone wczasy na Sardynii.

W tym wypadku sam prezent pod choinką nie zajmie dużo miejsca, chyba, że bilecik informujący o wspólnym wyjeździe przywiążecie np. do butelki sardyńskiego wina. My z ogromną przyjemnością posłużymy radą i profesjonalna pomocą. Oczywiście podczas Waszych wakacji na Sardynii z radością zabierzemy Was na wycieczki z polskim przewodnikiem, w miejsca, gdzie zobaczycie na własne oczy, jak opisane powyżej produkty powstają, poznacie rdzennych Sardyńczyków, których pasją życiową są bio produkty. Jakkolwiek wyobrażacie sobie wymarzone wakacje na Sardynii, jesteśmy ekspertami od szycia a miarę takich pobytów.

 W galerii poniżej zdjęcia z naszych wycieczek enogastronomicznych:

 


avatar

Alicja Stolarczyk

Specjalistka i hobbystka w kwestiach wakacji na Sardynii. Ma za sobą udział w wielu wycieczkach i odwiedziła już wiele hoteli na Sardynii. Łączy w sobie wiele pasji. Jest nauczycielką, podróżniczką i indianistką. Prywatnie jest mamą i uwielbia góry, nie tylko te na sardyńskiej wyspie. Inspiruje ją wszelkiego rodzaju rękodzieło oraz działanie w grupie.

Instagram