Sardyński karnawał - najciekawszy w Europie

Musisz to przeżyć

Willa + katamaran = najwspanialsze wakacje na Sardynii

Willa + katamaran = najwspanialsze wakacje na Sardynii

Oto najnowszy przepis na najwspanialsze sardyńskie wakacje – tydzień w bajecznej willi lub hotelu i tydzień na komfortowym katamaranie lub jachcie Ten pomysł podsunęli nam nasi goście, a [...]
Czytaj więcej

Warto zjeść

Wakacje na Sardynii z bezglutenową kuchnią

Wakacje na Sardynii z bezglutenową kuchnią

Jeszcze niedawno kuchnia bezglutenowa dotyczyła wyłącznie osób z alergiami i problemami zdrowotnymi Jednak coraz częściej rezygnujemy ze spożywania glutenu dobrowolnie, dla zdrowia Z [...]
Czytaj więcej

Te miejsca warto zwiedzić

Sardynia dla rodzin z dziećmi – wczasy i wakacje na Sardynii dla dzieci

Sardynia dla rodzin z dziećmi – wczasy i wakacje na Sardynii dla dzieci

Polskie rodziny z dziećmi zakochują się w Sardynii, czasem bez opamiętania Ta cudowna, słoneczna wyspa oferuje ich pociechom mnóstwo radości i atrakcji Rajskie plaże z piaszczystym, łagodnym [...]
Czytaj więcej

Jeśli miałabym określić sardyński karnawał 3 słowami, wybrałabym te – STRASZNIE, ŚMIESZNIE, SMACZNIE. Sardynia to wyspa szczególna – z wciąż żywą rdzenną, niezwykle barwną kulturą, tajemniczymi zwyczajami kultywowanymi od tysięcy lat, maskami i strojami, których nie znajdziecie nigdzie indziej. I taki właśnie jest Carnevale Sardo, czyli  sardyński karnawał – ludzie tutaj potrafią się bawić całym sercem, duszą i ciałem, wspólnie z  radością muzykować, pokazywać z dumą swój folklor, smakować lokalną kuchnię. Wciąż bardzo niewielu turystów spoza wyspy trafia na karnawałowe festyny, parady i obrzędy. Wszyscy znają sardyńskie  plaże, ale mało kto widział  sfilate –  pełne dzikości, muzyki i koloru korowody z wielowiekową tradycją. To wciąż teren do odkrycia, przygoda, o której niewielu wie. Europejczycy wciąż nie wiedzą, że nie trzeba lecieć do Brazylii, by przeżyć szaleńczą zabawę, dreszczyk emocji, poczuć magię pradawnej wiedzy, posmakować bajecznie dobrej kuchni, a wszystko to w pełnym słońcu, w wiosennych temperaturach 15-20 stopni, w otoczeniu dojrzewających cytrusów.  Zapraszamy Was w karnawałową podróż przez wyspę, z nami możecie już dziś zaplanować udział w tym niesamowitym, magicznym wydarzeniu.

OD OGNIA DO POPIOŁU – prawie 7 tygodni szaleństwa
Sardyńskim karnawałem rządzi żywioł ognia, parady są pełne gorącej energii, maski często „diaboliczne”, stroje i zachowania bohaterów parad bywają pełne nieujarzmionej dzikości, muzyka pełna silnej ekspresji. Jak tłumaczyli mi to sami Sardyńczycy – w sardyńskim karnawale żegnamy surową zimę, spalamy wszystko, co nam już nie służy, ujarzmiamy drzemiące w nas dzikie żądze, by ruszyć w nowy rok i w ciepłą wiosnę odmienieni i pełni siły. Antropolodzy i badacze kultury widzą w nich archaiczne rytuały sprzed tysięcy lat, które miały na celu przebłaganie gniewu bogów i ubłaganie ich o urodzaj. Nie myślcie jednak, że jest tam bardzo strasznie – Sardyńczycy podczas tych pokazów, parad, teatralnych scen toczących się na ulicach i placach przede wszystkim świetnie się bawią i pokazują sobie i innym, że najlepszą bronią na to, co straszne i nieznane jest śmiech i dystans do siebie i świata. Karnawałowe wydarzenia na Sardynii od setek lat rządzą się własnymi prawami i w bardzo małej mierze są związane z katolickim rokiem liturgicznym. To bardzo ciekawa kulturowo mieszanka pogańskich, prastarych obrzędów z nowszymi wierzeniami. Podoba mi się, że Sardyńczycy uparcie trzymają się własnej tożsamości w tym temacie. Od lat karnawał zaczyna się 17 stycznia, w wielu wioskach i miasteczkach rozpala się dzień wcześniej wieczorem ogromne ogniska, które przypominają wszystkim o bardzo starej legendzie. Św. Antoni ( to później, a w starszych mitach był to Dionizos)  kradnie w niej ogień z piekielnych czeluści, aby podarować go ludziom. Gdyby bardzo szybko przelecieć wieczorem 17 stycznia nad Sardynią, naszym oczom ukazałby się bajkowy widok – w dziesiątkach wiosek i miasteczek niemal jednocześnie rozpalają się ogromne stosy, a  ludzie zbierają się przy nich, aby razem świętować rozpoczęcie karnawału. Najstarsze wierzenia i zwyczaje, wciąż kultywowane w kilku miejscach na wyspie, nakazują spalać w tych ogromnych ogniskach tuva – wielkie pnie dębów pozbawionych gałęzi i tańczyć do świtu przy ogniu przy dźwiękach launeddas.  Karnawałowe szaleństwo kończy się natomiast nie odwołalnie w środę popielcową, w 2019 roku będzie to 5 marzec. Macie więc prawie 7 tygodni, w czasie których możecie zawitać na Sardynię by wziąć udział w tych bardzo kolorowych i hucznych imprezach.
Wiedziałam, że karnawał na Sardynii obchodzi się w bardzo wielu miejscach, ale gdy szukając programu wydarzeń, wstukałam w Google hasło Carnevale Sardegna 2019 otworzyła się LISTA PRAWIE 120 MIEJSCOWOŚCI!!! We wszystkich między 17 stycznia a 5 marca możecie obejrzeć, poczuć, posłuchać i posmakować sardyńskiego karnawału. W każdym miejscu trochę inaczej. Niesamowite, prawda???

Podczas krótkiej wizyty na wyspie nie sposób oczywiście odwiedzić tych wszystkich miejsc, wybraliśmy dla Was 4 najciekawsze, położone w różnych w rejonach Sardynii. Zaczynamy od północnego wschodu:

TEMPIO PAUSANIA – karnawał na całego rusza tutaj zwykle pod koniec lutego. Przez to ciekawe historycznie, granitowe miasto, podczas  karnawału płynie parada najbardziej kolorowych wozów, jakie można sobie wyobrazić. To ogromne, bajkowe dzieła sztuki!  W ogromnym pochodzie uczestniczą setki osób, jego przygotowanie to miesiące pracy, to wspaniałe, barwne widowisko jest tu organizowane od lat sześćdziesiątych. Do miasta przybywa wtedy Re Giorgio, czyli Król Jerzy, to ogromna kukła, trochę śmieszna, a trochę straszna. Czasem przypomina jednego z polityków, zwykle tego, któremu można wytknąć jakieś błędy. Przez 6 dni przez miasto 4 razy przetacza się barwny i bardzo wesoły korowód, w Tłusty Czwartek Król Jerzy zostaje spalony i w ten sposób miasto żegna zimę i wita wiosnę – trudno tu nie skojarzyć tych antycznych rytuałów z naszą wiosenną Marzanną. Każdego roku w Tempio śpiewana jest inna, wesoła i łatwo wpadająca w ucho piosenka. Obchody w Tempio przyciągają co roku tysiące turystów z Włoch, może czas, by zawitali tu także Polacy?

MAMOIADA – z rejonu Olbii na północy przenosimy się w najdzikszy, historyczny region wyspy – do Barbagia ukrytej głęboko w najwyższych sardyńskich górach. To właśnie tutaj po raz pierwszy ujrzałam sardyński karnawał i nigdy tego nie zapomnę! To tutaj karnawał jest najstraszniejszy i najdzikszy. Jego dwaj główni bohaterowie to przypominający dzikie zwierzęta Mamuthones i poskramiający ich, bardzie ludzcy Issocadores. Mammuthones ubrani są w stroje z czarnymi gęstymi włosami na wierzchu i przypominają bestie, noszą sugestywne czarne, drewniane maski. Symbolizują wszystko co dzikie, szalone, burzliwe, gwałtowne i nieujarzmione. Do strojów poprzyczepiane są dzwonki różnej wielkości, a cały kostium waży nawet do 30 kg. Issocadores, krążący wokół tych przerażających postaci niczym strażnicy, ubrani są w biało-czerwone radosne stroje. Noszą białe maski, są symbolem nowego życia i odrodzenia. W Mamoiadzie znajduje się także Muzeum Masek Śródziemnomorskich, pod patronatem UNESCO. Na ulicach miasta spotkacie tutaj także budzące dreszczyk grozy posępne staruchy w starych ubraniach, dźwięczące zawieszonymi na pasie dzwoneczkami, często ze straszną, drewnianą maską. To naprawdę niesamowite być w Mamoiada podczas karnawału!

ORISTANO – przejeżdżamy ze wschodniej strony serca Sardynii na jej zachodnie wybrzeże. To tutaj odbywa się największy i najbarwniejszy karnawałowy wyścig konny. To słynna La Sartiglia w Oristano, obchodzona w niedzielę po Tłustym Czwartku oraz we wtorek przed Środą Popielcową. W ramach tutejszego karnawału organizuje się „wyścigi po gwiazdę”, czyli la corsa alla stella. Przebrani w maski i kolorowe stroje jeźdźcy na koniach, zwani Componidoris, polują na zawieszoną nad ulicą gwiazdę. Bycie choć raz w życiu jednym z nich to marzenie wielu mieszkańców miasta, moja znajoma z Oristano opowiadała mi bardzo ciekawe historie o wielomiesięcznych przygotowaniach do tego wydarzenia i ciężkiej pracy całej rodziny jeźdźca biorącego udział w paradzie. Sam proces ubierania Componidoris jest uroczystą ceremonią. W dniu święta wprowadzani są oni do stajni, gdzie stają na stole, a w zakładaniu stroju pomagają młode dziewczyny w ludowych strojach pod czujnym okiem doświadczonej kobiety. Od tego momentu, aż do końca wyścigu, nie wolno im dotknąć ziemi. Oni – w przeznaczony dla nich dzień – otwierają wyścig po gwiazdę i to oni decydują kto będzie mógł się o nią starać. Na ten jeden dzień stają się postacią wręcz mityczną i na koniec imprezy „błogosławią” tłum leżąc na plecach na pędzącym koniu. W ostatki odbywa się uroczyste nagrodzenie zwycięzców oraz odświętny pochód. Tym, którym tylko raz udało się przebić gwiazdę wręczane są srebrne gwiazdki, zaś złote tym szczęśliwcom, którzy trafili w gwiazdę zarówno w niedzielę, jak i we wtorek. Musicie wiedzieć, że podczas tych wydarzeń w Oristano są ogromne tłumy ludzi, nie tylko z Sardynii i Włoch.

BOSA – ruszamy z Orsitano na północ wzdłuż wybrzeża (po drodze oszałamiające pejzaże), by zdążyć na karnawałowe szaleństwo w Bosa. Karnawał tu rozpoczyna się w drugim tygodniu lutego i ma charakter jeszcze bardziej imprezowy. Mieszkańcy wychodzą na ulice z butelkami wina domowej roboty i częstują nimi przyjaciół i nieznajomych. Główną atrakcją jest odbywający się w Tłusty Czwartek pochód ubranych na czarno mężczyzn z czarnymi chustami na głowach i umalowanymi twarzami. Udają oni lamentujące wdowy, ściskając przy piersiach szmaciane lalki. Wieczorem wszyscy przebierają się w białe stroje i ruszają z latarniami w miasto w poszukiwaniu Giolzi – lalki symbolizującej odchodzący karnawał. Na koniec dnia palą ją na rozpalanych na ulicach i placach ogniskach, co ma świadczyć o zakończeniu karnawału. W karnawałowych zabawach w Bosa  jest sporo zmysłowości i odniesień do erotyki, tu także  widać archaiczne mity i rytuały, wciąż obecne w sardyńskim folklorze.

To tylko 4 spośród wielu dziesiątek wiosek i miasteczek, w  których wyspiarze hucznie i oryginalnie świętują karnawał. Możecie tutaj przeżyć w tym czasie przygodę nieporównywalną z niczym innym! Nasze biuro podróży z przyjemnością pomoże zorganizować karnawałowy pobyt na Sardynii, zapewniamy także, że  nie będziecie głodni:

KARNAWAŁ NA TALERZU

W czasie karnawałowych imprez i parad możecie posmakować niepowtarzalnej lokalnej kuchni, wiele smakołyków przyrządza się specjalnie na czas  karnawału, np. frittelle czy zeppole – pyszne pączki. W Oristano oglądając barwny wyścig konny mecie zajadać słodkie i chrupiące chiacherre, trochę przypominające nasze faworki. Wszędzie na Sardynii łatwo wtedy o degustacje lokalnych dań, smakołyków i Sardyńskich win, urządzane są wspólne uczty z pieczeniem prosiaka.. Karnawał to idealny czas na  spotkanie zarówno z lokalną kulturą i folklorem jak i wszystkimi pysznościami, jakie ma do zaoferowania sardyńska kuchnia.

GDZIE ZAMIESZKAĆ NA CZAS KARNAWAŁU

Nie wszystkie hotele , pensjonaty i rezydencja działają w tym czasie na wyspie, warto więc zaufać nam, jako ekspertom od szycia na miarę pobytów na Sardynii. Z przyjemnością dobierzemy na ten czas dobrze zlokalizowane klimatyczne i sprawdzone noclegi. Polecamy min:

Gospodarstwo Agroturystyczne Sa Mandra  oraz Hotel 5* Villa Las Tronas – odpowiednie dla wszystkich marzących o obejrzeniu karnawały w Alghero i Bosa

Agroturystyka Locanda Murales – dobra baza wypadowa na karnawałowe szaleństwo w Tempio

 Gospodarstwo Guthiddai  oraz Agroturystyka Sas Pretas latas – idelane na udział w karnawałowych imprezach w Barbagia.

Jeśli jeszcze nie jesteś przekonany/a, że warto w  czasie karnawału wybrać się na Sardynię, dodamy, że jeśli powierzysz przygotowanie tej przygody właśnie nam, zadbamy o to, by oprócz opisanych kolorowych i smacznych imprez, w programie tej podróży znalazło się wszystko, co lubisz. Może to być relaks na bajecznych plażach ( będziecie na nich na99% sami), wszelkiego typu sporty, degustacje w najlepszych winnicach, wizyty w oszałamiających punktach widokowych, pobyty w  komfortowych Spa czy w termach, a  nawet rejsy. Szycie na miarę podróży na Sardynię to nasza pasja!

W artykule wykorzystałam min zdjęcia wykonane przez naszą rodaczkę Martę, mieszkająca na Sardynii, zdolną fotografkę. 

    Zapisz się do wakacyjnego Newslettera

    Zapisz się do naszego newslettera, aby nie ominęła Cię żadna z naszych wyjątkowych ofert.


    Masz pytania lub chcesz zarezerować pobyt na Sardynii?
    info@wakacjenasardynii.pl
    Dostępność 24h / 7 dni w tygodniu
    +48 517 417 659
    Prosimy dzwonić od poniedziałku do piątku,
    w godzinach od 9:00 do 20:00.

      Skorzystaj z formularza kontaktowego






      Ważne: Użytkowanie strony oznacza zgodę na używanie plików Cookies i innych technologii. Więcej w polityce prywatności
      Zobacz regiony